![]() ![]() |
| Rododendrony i azalie
należą do rodziny wrzosowatych wspólnie z, między
innymi popularnymi wrzosami, wrzoścami, pierisami i borówką
jak również mniej rozpowszechnionymi roślinami z
rodzaju Gaultheria, Kalmia, Andromeda czy Bruckenthalia.
Rodzina wrzosowatych czyli Ericaceae dzieli się na trzy
podrodziny: Rhododendroideae (różanecznikowe),
Ericoideae (wrzoścowe) i Vaccinioideae (borówkowe).
Podrodzina różanecznikowych obejmuje z kolei rodzaje
Rhododendron, Ledum (bagno), Kalmia oraz Daboecia. Podział rodzaju Rhododendron na różaneczniki i azalie ma charakter nieco umowny i bywa, że prowadzący do nieporozumień. Zazwyczaj pod nazwą różanecznik rozumiemy rośliny o liściach zimozielonych (nie opadających na zimę) natomiast azalia to w potocznym rozumieniu krzew o liściach sezonowych. Często kierujemy się również kolorem kwiatów: większość azalii posiada kwiaty w kolorach ciepłych (odcienie żółtego, pomarańczowego i czerwonego) podczas gdy rododendrony kwitna zazwyczaj w odcieniach fioletu, różu ewentualnie w chłodnym kolorze biało-żółtym. Jest to podział praktyczny choć należy wymienić przynajmniej jeden istotny wyjątek od wymienionych reguł - azalie japońskie. Wszystkie różaneczniki są roślinami o dużych wymaganiach dotyczących uprawy. Wymagają bezwzględnie gleby o odczynie kwaśnym (pH 4-5), przepuszczalnej, żyznej i wilgotnej choć nie nadmiernie mokrej. Są wrażliwe na przesuszenie i powinny być sadzone w możliwie osłoniętym, półcienistym miejscu a ziemia wokół krzewów powinna być regularnie ściółkowana. Azalie o lisciach sezonowych są generalnie łatwiejsze w uprawie i moga być sadzone w miejscach nasłonecznionych i mniej wilgotnych. Poniżej zamieszczamy obszerne fragmenty z ksiązki prof. Mieczysława Czekalskiego "Różaneczniki" wydanej w Warszawie przez PWRiL w 1991 a dotyczące wymagań siedliskowych i uprawowych różaneczników. |

| Wszystkie czynniki
ekologiczne działają łącznie; tworzą one pewien
kompleks. Zmiana któregokolwiek z elementów tego
kompleksu pociąga za sobą zmianę innych elementów. Na
przykład zmiany w oświetleniu słonecznym wywołują
zmianę temperatury oraz wilgotności powietrza i gleby,
a co za tym idzie - zmianę warunków życia roślin.
Podstawowe czynniki ekologiczne siedliska niezbędne do
przebiegu procesów metabolicznych w roślinie jak: woda,
ciepło, światło, tlen, dwutlenek węgla, składniki
mineralne - nie mogą się wzajemnie zastępować, gdyż
wszystkie są w równej mierze potrzebne. Jednakże w wyjątkowych
wypadkach czynnik znajdujący się w nadmiarze może
wyrównać działanie czynnika, którego niedobór jest
niewielki. Na przykład wzbogacenie powietrza w C02,
jakie ma miejsce w szklarniach lub na dnie lasu, może
do pewnego stopnia zrekompensować niedostateczne oświetlenie
i podtrzymać intensywność fotosyntezy. Parametry podstawowych czynników ekologicznych nie mogą spadać poniżej pewnego minimum, koniecznego w danym kompleksie. Wymagania roślin w stosunku do poszczególnych czynników zawierają się w pewnych granicach tolerancji. Granice te mogą być szerokie lub wąskie. Czynnik występujący w nasileniu zbliżonym do górnej lub dolnej granicy tolerancji nazywamy czynnikiem ograniczającym. Może on osłabiać lub uniemożliwiać rozwój rośliny. Ustalenie ekologicznych czynników ograniczających ma duże znaczenie w praktyce ogrodniczej. Badania aklimatyzacyjne wykazują, że różaneczniki mają dużą zdolność przystosowywania się do warunków przyrodniczych, bardzo różniących się od tych, jakie panują w ich ojczyźnie. Zdolność adaptacji do nowych warunków ekologicznych jest tym większa, im wyższy jest stopień heterozygotyczności roślin. Dlatego formy mieszańcowe dostosowują się łatwiej niż gatunki typowe. W wyniku rekombinacji genów, jako następstwa krzyżowań z innymi gatunkami i odmianami, nabywają one odporności na nowe, znacznie surowsze warunki ekologiczne. Zakres tolerancji różaneczników jest więc dość rozległy, dzięki czemu możliwa jest ich uprawa także w naszym kraju (Czekalski, 1975, 1980). Ekologiczne warunki życia roślin - jak z powyższego wynika - należy zawsze rozpatrywać kompleksowo. Uwzględniam to, analizując w dalszej części rozdziału poszczególne czynniki środowiska. Omawiane wymagania ekologiczne różaneczników odnoszą się tylko do tych gatunków i mieszańców, które są lub mogą być uprawiane w naszym kraju. |
| Naturalne zasięgi występowania
różaneczników znajdują się w różnych strefach
klimatycznych, charakteryzujących się rozmaitymi
warunkami cieplnymi. Stąd też wymagania cieplne poszczególnych
gatunków są odmienne. Ogólnie można je określić
jako umiarkowane. Różaneczniki dla prawidłowego
rozwoju nie potrzebują wysokiej temperatury, a jako rośliny
w większości górskie, wytrzymują także duże jej
amplitudy. Dobrze znoszą również temperaturę ujemną. Inaczej
jednak reagują na niską temperaturę na obszarach
naturalnego występowania, a inaczej w warunkach uprawy.
Chodzi mianowicie o to, że kompleks pozostałych
czynników ekologicznych w tych dwóch rodzajach środowisk
kształtuje się odmiennie. W środowisku naturalnym
niedobór (w sensie ekologicznym) jednego czynnika uzupełniany
jest niejako w sposób samoregulujący przez inne
czynniki, pozostające nieprzerwanie w stanie interakcji.
W warunkach sztucznych, tzn.. w uprawie, działanie
pozostałych czynników (poza tym, który jest w minimum)
nie zawsze jest wystarczające do utrzymania równowagi
biologicznej przez roślinę. Dłuższe utrzymywanie się
stanu nierównowagi prowadzi do zaburzeń rozwojowych, a
w skrajnych przypadkach kończy się śmiercią rośliny.
Do niedawna panowały u nas opinie o wyjątkowej wrażliwości
różaneczników na niską temperaturę (podobne sądy
słyszy się i dzisiaj). Poglądy takie wynikają - moim
zdaniem - z nieznajomości rzeczywistych wymagań roślin,
zwłaszcza obcego pochodzenia, introdukowanych do
nowych warunków klimatycznych. Niemal wszystkie uprawiane
obecnie w Polsce różaneczniki pochodzą z obszarów
cieplejszych i o większej ilości opadów. Stąd
wniosek, że występujące u nas mrozy będą czynnikiem
ograniczającym rozwój krzewów, czyli będą powodowały
ich przemarzanie. Ale jeśli krzewom tym zapewnimy możliwie
najkorzystniejsze inne warunki wzrostu (na co człowiek
ma większy wpływ), wówczas oddziaływanie niskiej
temperatury okaże się mniej niebezpieczne. Tak więc
dopiero wtedy, gdy zapewnimy roślinie warunki w miarę
możliwości najbardziej zbliżone do jej wymagań, możemy
poddać ją ocenie użytkowej, w tym także ocenie jej
wytrzymałości na przemarzanie. Nie można zatem oceniać
mrozoodporności różaneczników zasadzonych w
miejscach dla nich nieodpowiednich. Krzewy większości różaneczników spotykanych w Polsce, w siedliskach odpowiednio wybranych i przygotowanych, wytrzymują spadki temperatury sięgąjące -30°C, a nawet niższe. Dowodzą tego wspaniałe 80-100-letnie krzewy rosnące na Nizinie Śląskiej i na Pomorzu, które bez uszczerbku przetrwały wiele surowych zim (1928/29, 1939/40, 1940/41, 1941/42, 1953/54, 1955/56, 1962/63, 1969/70, 1970/71, 1978/79, 1986/87). Podczas wyjątkowo surowych zim w latach 1928/29 i 1941/42 na całym obszarze kraju występowały dni z temperaturą poniżej -30°C. |
|
| Najbardziej wrażliwe na
przemarzanie są odcinki pędów długości 2-5 mm
znajdujące się bezpośrednio pod pąkiem kwiatowym oraz
podstawy tych pąków. Niższe odcinki pędów oraz części
paków powyżej podstawy odznaczają się odpornością.
Częstym zjawiskiem jest przemarzanie wykształconych już
zawiązków kwiatowych w pąkach, podczas gdy łuski okrywowe
pąków, zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne nie
wykazują symptomów uszkodzeń. W następnej kolejności
przemarzają liście i jednoroczne pędy. Uszkodzenia liści
objawiają się brunatnieniem tkanek, rozprzestrzeniającym
się od wierzchołka ku brzegom blaszki. Przemarznięcie
pędów objawia się słabszym lub silniejszym
zbrunatnieniem drewna (widocznym na przekroju poprzecznym),
podczas gdy skórka zachowuje jeszcze dość długo
zielone zabarwienie. Dopiero po pewnym czasie marszczy
się ona i brunatnieje. Dość często obserwuje się
przemarzanie skórki bez uszkodzenia tkanek leżących
pod nią. Przemarznięta skórka brunatnieje, a z
powodu zmniejszenia się jej grubości powstają
charakterystyczne zapadnięcia. Przemarznięcie skórki
nie powoduje uszkodzeń pędów - rozwijają się one
normalnie. Częściowe przemarznięcia korzeni, rzadko
spotykane u krzewów uprawianych w naszym kraju,
powodują osłabienie ich wzrostu. Większość
uszkodzeń mrozowych różaneczników można wykryć już
wiosną. Ale niektóre rodzaje przemarznięcia pędów
mogą się objawiać dopiero latem lub jeszcze później.
Wiosną rośliny takie mają wygląd normalny, nie świadczący
o przemarznięciu, natomiast w drugiej połowie lata
nagle więdną. Po dokładnych oględzinach okazuje się,
że przemarzła szyjka korzeniowa oraz krótki odcinek
pędu powyżej niej. Takie przemarzanie obserwuje się
zwłaszcza u młodych krzewów w szkółkach. |
| Na obszarach naturalnego
zasięgu różaneczników występują opady nieporównywalnie
większe aniżeli w Polsce. Na przykład w Ameryce Północnej,
gdzie rośnie Rh. catawbiense, średnie opady roczne
wynoszą 1100 mm, a w Wielkich Górach Smoczych (południowy
łańcuch Appalachów) sięgają one 2000 mm. Wilgotność
względna powietrza w styczniu waha od 80% rano do 65%
w południe, a w lipcu - od 55% rano do 68% w południe.
Pokrywa śnieżna grubości około 2,5 cm zalega 10-12
dni w ciągu roku. U nas przeciętnie największe opady
występują w lipcu, a w Appalachach – w dwóch
okresach: w czerwcu, lipcu i sierpniu oraz w styczniu,
lutym i marcu. Stosunki cieplne są bardziej wyrównane,
zimy znacznie łagodniejsze a okres wegetacyjny przeważnie
dłuższy niż w Polsce. Jak wynika z tego krótkiego
przeglądu, różaneczniki przystosowane są do obfitych
opadów i wysokiej wilgotności powietrza. Pod tym względem
znajdują one u nas warunki zdecydowanie niekorzystne.
Niedobór opadów należy zatem zrekompensować np. przez
sadzenie krzewów w pobliżu zbiorników wodnych lub
systematyczne nawadnianie, tak, aby zapewnić równomierną
i dość wysoką wilgotność gleby przez cały rok.
Sadzenie różaneczników w miejscach częściowo zacienionych
lub pod koronami wysokich drzew sprzyja utrzymywaniu się
wyższej wilgotności powietrza. Wysoka wilgotność
powietrza jest szczególnie ważna dla różaneczników
zimozielonych, których liście i pędy transpirują
nieprzerwanie przez cały rok. Istotne znaczenie dla przezimowania krzewów różaneczników ma pokrywa śnieżna. Śnieg na skutek parowania zwiększa wilgotność powietrza, chroni pędy i korzenie przed przemarznięciem oraz zmniejsza intensywność transpiracji przez liście, a gdy topnieje wiosną, zasila glebę w wodę. Nawet krzewy wrażliwych gatunków bądź odmian przykryte śniegiem przetrzymują silne spadki temperatury. Wielokrotnie stwierdzono, że w czasie silnych mrozów części pędów pod śniegiem nie przemarzały, a części wystające ponad jego powierzchnię były uszkadzane. |
| Przepadanie krzewów różaneczników
lub zaburzenia w ich wzroście przypisuje się u nas zwykle
oddziaływaniu niskiej temperatury. Tymczasem szkodliwe
jej działanie potęgują wysuszające wiatry, przede
wszystkim północne i północno-wschodnie. Dotyczy to
szczególnie gatunków i odmian o dużych,
zimozielonych liściach, które transpirują
nieprzerwanie przez cały rok. Duże straty wody wobec
niemożności uzupełniania jej z zamarzniętej gleby
powodują wysychanie tkanek, co prowadzi do przepadania
roślin. Często uszkodzenia wywołane silnymi, wysuszającymi
wiatrami są większe niż uszkodzenia spowodowane niską
temperaturą. Na wysuszające działanie wiatrów narażone
są krzewy rosnące w miejscach odkrytych lub
przewiewnych. Stanowiska takie nie nadają się do uprawy
różaneczników. Znacznie korzystniejsze warunki znajdują
one pod osłoną drzew. Większość form o dużych liściach
nie znosi bezpośredniego, silnego promieniowania słonecznego. Gatunki zimozielone o małych liściach oraz azalie są mniej wrażliwe. Znane są jednak przypadki, że krzewy rozwijają się doskonale w pełnym słońcu. Ma to miejsce na glebach optymalnie dostosowanych do ich wymagań. Osłony, oprócz łagodzenia wpływu wysuszających wiatrów, chronią krzewy przed bezpośrednim promieniowaniem słonecznym. Na osłony nadają się gatunki drzew ugałęzione na całej długości strzały, np. sosny, świerki, jodły. W ogrodach przydomowych jako osłony można stosować maty słomiane i trzcinowe oraz inne materiały. |
| W miejscach naturalnego
występowania różaneczniki rosną na glebach zróżnicowanych
typologicznie, ale zawsze mających odczyn kwaśny lub
bardzo kwaśny. Na przykład północnoamerykańskie
gatunki Rh. catawbiense i Rh. maksimum rozwijają
się na glebach szarobrunatnych zbielicowanych, o pH 4,2-6,0.
Gatunki azjatyckie, występujące w Chinach, Indiach (Nepal)
i Birmie rosną na glebach określanych jako litosole (gleby inicjalne
skaliste), o pH 4,5-5,0. Gatunki europejskie (alpejskie)
Rh. ferrugineum i Rh. hirsutum rosną na podłożu
o pH 3,8 - 6,0. Rh. luteum w Woli Żarczyckiej rośnie
na glebie o pH 5,5, a występowanie tego różanecznika
na Wołyniu związane jest w dużej mierze z
rozmieszczeniem na tych terenach skał krystalicznych,
które po zwietrzeniu dają materiał o odczynie kwaśnym. Różaneczniki wymagają gleb średnio zwięzłych, wilgotnych, żyznych, o odczynie kwaśnym lub bardzo kwaśnym. Gleba powinna odznaczać się dużą zawartością przyswajalnych składników pokarmowych oraz odpowiednią ich proporcją. W glebach o odczynie kwaśnym część składników pokarmowych (azot, fosfor, wapń, magnez, siarka, molibden i bor) jest mało dostępna dla roślin. Gleby przeznaczone dla różaneczników powinny więc być zaopatrzone w niektóre składniki pokarmowe niejako w „nadmiarze". Rośliny nie znoszą nagłych zmian stężenia roztworu glebowego, dlatego też nawożenie mineralne nie może być jedynym sposobem wzbogacania gleb w składniki pokarmowe. Najodpowiedniejsze dla różaneczników są gleby zasobne w substancję organiczną, gdyż poszczególne składniki uruchamiane są w nich stopniowo i równomiernie. Zapewnienie różanecznikom gleby o wymienionych właściwościach jest trudne, a często niemożliwe. Dopuszczalne są zatem pewne odstępstwa. Jedynym warunkiem, jaki musi być bezwzględnie spełniony, jest kwaśny odczyn gleby. Sprzyja on bowiem mikoryzie, niezbędnej do prawidłowego wzrostu i rozwoju różaneczników. |